- O nas
Zaczęło się od marzenia o miejscu, do którego chce się wracać
To od początku miało być czymś więcej niż domem na wynajem. Marzyło nam się miejsce z przestrzenią, ogniem, zwierzętami, wspólnym stołem i swobodą — prawdziwe rancho, które nie udaje katalogowego ideału.
Długo szukaliśmy ziemi, która da poczucie końca świata, ale nie odetnie od życia. W Kalniku znaleźliśmy dawną Warmię, pola, las, wąwozy, ciszę i ponadstuletnią oborę z duszą, z której powstał dom dla gości: surowy, ciepły, nieidealny i przytulny. Z krzywymi ścianami, cegłą pod stopami, drewnianymi oknami, skrzypiącą podłogą i kominkiem, przy którym czas zwalnia.
Nazwa Blue Ranch też ma swoją historię. Powstała od Bruna — naszego pierwszego wspólnego psa, american staffordshire terriera o maści blue. To od niego zaczęła się nazwa miejsca, które powoli staje się spełnieniem naszego marzenia.
To co dzisiaj, jest początkiem większej historii. Na razie oddajemy Wam dom, naturę, spokój i prawie 7 hektarów przestrzeni. W przyszłości pojawią się konie i pełniejszy ranczerski rytm. Ale już teraz jest tu to, co najważniejsze: miejsce, w którym można odciąć się od świata, pobyć razem naprawdę i poczuć, że nie trzeba niczego udawać.
Do zobaczenia na Blue,
Aga & Bart